Wywiad z Kapiozą

Autor: Hacku

Profil: www.margonem.pl/?task=profile&id=175358


Hacku: Witaj! Jestem Hacku. Mógłbym przeprowadzić z Tobą wywiad?

Kapioza: Pewnie, że możesz. :)


Hacku: Kim jesteś z życiu codziennym? Opowiedz czym się interesujesz i co robisz w wolnym czasie.

Kapioza: Jestem uczniem, który właśnie kończy gimnazjum. Co do zainteresowań to muszę przyznać, że trochę odstaję od większości osób, które znam z mojego otoczenia. Ogólnie staram się trzymać z daleka od "Zmierzchów", Justinów Bieberów, Techno i Dubstepu. W mojej muzycznej kolekcji królują takie zespoły jak AC/DC, Led Zeppelin, Iron maiden, Guns'n'Roses i sporo innych, ciekawych wykonawców. Poza muzyką interesuję się literaturą - przeważnie fantasy. Sam też lubię pisać. Z resztą dużo moich prac publikowałem na forum Margo, jak jeszcze byłem tam stałym bywalcem.


Hacku: Czym dla Ciebie jest Margonem?

Kapioza: Margonem to miejsce, które w pewnym sensie ukształtowało moje pojmowanie świata i otoczenia. Jestem całkowicie pewien, że gdyby nie Publicystyka to w życiu nie odkryłbym tego, jaką przyjemność sprawia mi kreowania własnych światów i postaci. Poza tym w Margonem poznałem bardzo ciekawych ludzi (W tym miejscu pozdrawiam Erfeana, z którym byłem na obozie we Włoszech). Nicki mógłbym wymieniać jeszcze długo, ale to nie ma chyba sensu. No i Margonem to przecież miejsce, które przez długi czas, bo ponad 1000 dni pomagało mi zabić nudę i odprężyć się po ciężkim dniu w szkole. ;]


Hacku: Skąd pomysł dodania do Kapiozy alchemika?

Kapioza: Alchemik to inicjatywa Huberta, mojego współwłaściciela, który był japońskim dzieckiem i jarał się anime i mangą. Z resztą ja nie miałem na to większego wpływu, bo wtedy konto było praktycznie jego własnością - to był czas, kiedy w ogóle nie zaglądałem ani na forum ani do gry. Sam alchemik jak podejrzewam wywodzi się z FullMetal Alchemist - anime, którego swoją drogą sam jestem fanem.


Hacku: Skąd dowiedziałeś się o Margonem?

Kapioza: Ach, to już takie odległe czasy, że sam nie pamiętam. Pewnie do rejestracji skłoniła mnie jakaś reklama znaleziona w internecie. Trudno powiedzieć, tym bardziej, że przez długi czas, bo ponad dwa lata byłem w klasie jedyną osobą, która grała w Margonem. Byłem przez wielu odgórnie oceniany i wyśmiewany, bo teraz nastała era realistycznej grafiki i złożoności silników gry. Sami wiemy jak wyglądało kiedyś Margonem... Pewnie to sprawiło, że postrzegali tę grę za coś niewartego uwagi i wręcz odrzucającego.


Hacku: Ile czasu spędzasz na graniu w Margonem?

Kapioza: Teraz praktycznie pojawiam się tylko po to, żeby opublikować coś, co ostatnio napisałem. Kiedyś zupełnie inaczej to wyglądało - potrafiłem siedzieć przy tym po kilka godzin dziennie. Pewnie to kwestia wieku - teraz to w głowie znajomi, szkoła... dziewczyny.... (A propos, jestem z jedną umówiony na 17.00 - nie mogę zapomnieć.). Nawet nie chodzi o samo expienie czy robienie questów, samo stanie w Ithan dawało mi taką frajdę, że nie nudziło mnie po kilku godzinach. Kiedyś nawet postanowiłem, że zdobędę posadę Moderatora Czatu (niegdyś pomocnika) i bardzo mnie to denerwowało jak pojawiali się coraz to nowi ludzie, którzy wkraczali w ten sekretny świat kiedy mi nie było to dane. To jest właśnie zazdrość. A to uczucie nasiliło się z dniem, w którym powstało Karmazynowe Bractwo. Wtedy prawie popadłem w depresję. :D


Hacku: Czy twoi znajomi też grają w Margonem? Jeśli tak, to wymień nicki.

Kapioza: Teraz już nie gra nikt z tego co się orientuję. W te wakacje jakoś zafascynowani Margonem byli Sebek (Nathbar) i Maks (Flawiusz), ale szybko im to przeszło. Jak już mówiłem wcześniej przez długi czas po mojej klasie (i nie tylko) krążyła opinia, że Margo to pixelkowy świat dla nerdów, na który nie warto nawet zwracać uwagi. Tym bardziej, że wrzucano Margo do jednej szufladki z Tibią (To Tibii też nic nie mam, ogólnie nie rozumiem ludzi, którzy narzekają na gry, w które nawet nie grali :D ) .


Hacku: Jakie masz plany na przyszłość? Te w grze i w życiu realnym.

Kapioza: Jeżeli chodzi o grę to nie mam żadnych planów, bo już praktycznie do niej nei zaglądam. A jeżeli chodzi o życie prywatne to chcę dobrze napisać egzamin gimnazjalny, dostać się do liceum, do klasy o ogólnym profilu humanistycznym, albo dziennikarskim. Poza tym mam plany dotyczące takiej jednej mojej... koleżanki. Ale ich nie zdradzę, bo jeszcze to przeczyta. :D Poza tym chcę dokończyć serię moich opowiadań. W tym przypadku szczegółów też nie zdradzę, ale obiecuję, że jak wszystko będzie gotowe, to "wrzucę" całość do Publicystyki.


Hacku: Skąd pomysł założenia klanu "Biegnij Zefirku"?

Kapioza: Założenie klanu to było moje marzenie praktycznie od pierwszych dni gry, jednak mogłem sobie na to pozwolić troszkę później, bo po prawie dwóch latach gry. Doszedłem jednak do wniosku, że prowadzenie klanu to zajęcie do osób odpowiedzialnych i sumiennych, a ja taki raczej nie jestem. Jak już miałem odpowiedni lvl i uzbierałem potrzebną sumę zapytałem się na forum w Nocnych Markach (Marki też pozdrawiam :D ) o propozycje nazw klanów. Pomocną dłoń wyciągnął Safin, i zaproponował nazwę "Biegnij Zefirku". Sam nie wiem dlaczego akurat wybrałem coś takiego, ale rzuciło się w oczy. Zdecydowanie odstawało od tych wszystkich zakładanych masowo "Mistrzów Margonema", "Wojowników Zachodu" czy "Pogromcuw bóży i pjorunuw".


Hacku: Dlaczego wybrałeś akurat świat Tarhuna?

Kapioza: Jak zaczynałem grę jedynym serverem w Margonem był Classic. Jakoś w wakacje bodajże 2008 roku uruchomiono Tarhunę, na którą można było przenieść postać za darmo. Urzekła mnie wizja nowego servera, nowych znajomości, nowych klanów i tak dalej dlatego postanowiłem przenieść tam Kapiozę. Można powiedzieć, że zrobiłem to pod wpływem impulsu, długo nad tym nie myślałem i teraz nawet nie żałuję, bo gdyby nie tamta decyzja to pewnie nie poznałbym tyle wspaniałych osób. ;]


Hacku: Dlaczego pozwalasz tak długo grać swojemu koledze grać na koncie? Oprócz tego, że uczysz się.

Kapioza: A samo z siebie to jakoś wyszło. Tak na prawdę to nie wyobrażam sobie życia bez współwłaściciela. Bardzo się z Hubertem zżyłem, a to, że mieszkamy wiele kilometrów od siebie nie przeszkadza nam w rozmowach, bo mamy podobne zainteresowania i podobne problemy (pozdrawiam Reebok'a). Poza tym lubię pomagać ludziom. W tym roku jedziemy prawdopodobnie razem gdzieś na obóz czy kolonie, więc ustalę z nim warunki, podpiszemy umowę i będzie mi płacił szczerym złotem za każde logowanie się na konto. ]:->


Hacku: Skąd pomysł na własny outfit i kto go wykonał?

Kapioza: Outfit nie został wykonany na moje specjalne zamówienie. Został mi on właściwie podarowany praktycznie za darmo przez mojego dobrego kumpla z Margo o nicku Kilas (Kiedyś Kilazz). Wymagał jeszcze kilku poprawek takich jak cieniowanie na pelerynie czy na hełmie, ale to już zrobiłem sam.


Hacku: Co się przytrzymuję przy grze? Uzasadnij.

Kapioza: Jestem z Wami tak długo tylko i wyłącznie dzięki forum i osobom, które na nim piszą. Publicystyka, offtop i miasteczka to mój żywioł. Sama gra już nie daje mi takiej frajdy jak kiedyś. Od kiedy wprowadzono nowy silnik cały klimat gry jakby nagle wyparował i pozostawił po sobie tylko ładną grafikę i nowe mapy. Ostatni event w jakim brałem czynny udział to był chyba zeszłoroczny karnawał. Ale do tej pory pamiętam godziny spędzone w Karczmie przy kielichu wina z Rickiem i mam nadzieje ich nie zapomnieć jeszcze przez długi czas. :D


Hacku: Co sądzisz o współczesnym Margonem?

Kapioza: Pod względem technicznym Margonem zdecydowanie dąży w dobrym kierunku. Do gry przychodzą nowi ludzie, powstaje więcej serverów, gra się rozwija. Uważam jednak, że jeżeli chodzi o klimat to Margonem już nigdy nie będzie takie samo jak kiedyś. Może to nie kwestia samej gry tylko podejścia graczy? Teraz liczy się głównie expienie, kompletowanie dobrego eq i stanie na elitach. Kiedyś można było stać godzinami w Ithan, prowadzić rozmowy na poziomie z dojrzałymi ludźmi i w ogóle się nie nudzić. Dzisiaj wygląda to zupełnie inaczej. Powiem tak: Komercja dopadnie swoimi szponami każdy, nawet najbardziej ambitny projekt, a ja jestem pewien, że złoty wiek dla Margonem nie będzie trwać wiecznie a szczęśliwa passa kiedyś się skończy. Nie chcę być jakimś złym prorokiem, ale wydaje mi się, że popularność Margonem będzie się stopniowo zmniejszała na rzecz nowszych i bardziej zaawansowanych gier. To jest bezsprzeczne i nieuchronne, dlatego cieszmy się Margonem takim jakim je mamy i nie narzekajmy na balans, umiejętności czy na brak nowych "expowisk".


Hacku: Dziękuję za udzielenie wywiadu, do zobaczenia w wielkiej krainie Margonem. Chcesz kogoś pozdrowić?

Kapioza: Ja również dziękuję. Korzystając z okazji chciałbym pozdrowić moich rodziców i podziękować im za to, że jak byłem mały to nie porzucili mnie w jakimś rowie (ja bym z takim dzieckiem nie wytrzymał). Poza tym chciałbym pozdrowić Hubmena, Eliteda i Erfeana i przy okazji przypomnieć im o naszych wakacyjnych planach. Dzięki. ;]


Komentarze

Pozostałe artykuły

  • Wywiad z Mezoarem sar Selu

    Profil: www.margonem.pl/?task=profile&id=224420 Hacku: Witaj! Dziękuję, że zgodziłeś się na udzi...

  • Wywiad z Darazatem

    Wywiad z Darazatem lipko111: Dziękuję, że zgodziłeś się na przeprowadzenie wywiadu, jak się z tym c...

  • Wywiad z Hurinem

    Nerth: www.margonem.pl/?task=profile&id=3568959 - Kontakt kontakt@msvm.pl lub GG: 33939625 Hurin...

  • Wywiad z Sherkanem

    Profil: www.margonem.pl/?task=profile&id=2929228 Hacku: Kim jesteś w życiu codziennym? Opowiedz ...

  • Wywiad z Hiobem

    Profil: www.margonem.pl/?task=profile&id=2003476 Riggy: Hej! Dzięki, że zgodziłeś się ze mną po...

×

Porównaj przedmioty Usuń przedmioty

  • Topór orka
    Topór strumienia posoki* unikat *Typ: Dwuręczne
    Atak: 837-1023
    Cios krytyczny +1%
    Siła +34
    Obniża SA przeciwnika o 0.25
    Wiąże po założeniu
    Wymagany poziom: 60
    Wymagana profesja Wojownik
    Wartość: 26.6k
  • Mocny miecz krasnoludów
    Mocny miecz krasnoludów
    Mocny miecz krasnoludów* unikat *Typ: Dwuręczne
    Atak: 1210-1479
    Siła +80
    SA +27%
    Wiąże po założeniu
    Wymagany poziom: 76
    Wymagana profesja Wojownik
    Wartość: 40.3k
+ Przeciągnij tutaj przedmioty do porównania