"Tempore Ermosa"

Autor: Gard Daven

Tajne posiedzenie rady przywódców Margonem

-Nieeeeee! Ttt…to..to niemożliwe! N..nie mogę w to uwierzyc! -nieomal zawyła Lawena- dlaczego on to zrobił!?
-Skąd mamy to wiedziec?! -zakrzyczał Xentis wstając i omal nie przewracając mosiężnego, ciężkiego krzesła- Skąd mamy to wiedziec?- powtórzył raz jeszcze lecz tym razem załamanym głosem.
- Spokojnie!- zawołał Salem uderzając pięścią w stół- jesteście wielkimi przywódcami Margonem, a zachowujecie się jak dzieci!
-Dziwisz się im Salem?! - zaoponowała Cahir- przecież to co się stało przerasta nas wszystkich. Nikt nie spodziewał się czegoś takiego…- dokończyła ze łzami w oczach.
-Musimy myślec racjonalnie- powiedział Salem mając choc krztę nadziei na uspokojenie przyjaciół, co wydawało się w tej chwili sprawą bez wątpienia niemożliwą
-Racjonalnie?! W takiej sytuacji, w obliczu takiej katastrofy, racjonalny umysł to nawet dla nas szczyt możliwości!
-Mówiąc to chciałem zakończyc wreszcie te wasze jeremiady- odrzekł Salem twardym głosem
W tym samym czasie drzwi do komnaty otworzyły się, a w ich progu stał Perski, roztrzęsiony i patrzący na Przywódców tępym i nieprzytomnym wzrokiem
-Perski!- zakrzyczała Cahir-Wie…
-Tak- przerwał jej Perski- wiem już o wszystkim
Perski wszedł do komnaty i usiadł przy najbliższym krześle
-Gdzieś ty był?!- nawrzeszczał na Perskiego Xentis- Tajne rady są zwoływane tylko w krytycznych sytuacjach, a ty spóźniasz się o kilka godzin!
-G…gd…gdy tylko dowie…ee…działem się o tym, nie mogłem w to uwierzyc…- odpowiedział gapiąc się obłędnym wzrokiem w podłogę wyłożoną skórami wywern
-Dlatego upiłeś się w najbliższej spelunie i zostawiłeś nas z tym samych?!- zakrzyczał Xentis dziwiąc się zarazem spokojowi Perskiego
-Daj mu spokój Xentis!- powiedziała Lawena unosząc się z krzesła- sami upilibyśmy się gdybyśmy mieli do tego sposobnośc!
-Dosyc!- zawrzeszczał Salem, uderzając pięściami o stół tak mocno, że gdyby nie metalowe okucia mebla, już by nie było przy czym obradowac- Perski! Ty poznałeś go najwcześniej, co mogło go opętac?
-N…nnm… nie m…mm…mam pojęcia…
-Nie masz pojęcia?- powiedział Salem z okropną pogardą w głosie, podnosząc czarny mały worek ze stołu , z którego kapała czerwona ciecz- A może dzięki temu wreszcie zaczniesz myślec!- Salem rzucił czarny worek wraz z zawartością wprost w ręce Perskiego.
Perski ociągając się, wsadził rękę do worka i szybko ją wyciągną wraz z zawartością
-Bogini Flemio!- niemalże zapiszczał Perski trzymając w ręce… odciętą głowę… głowę Madoxa!
W komnacie zapadła grobowa cisza, nawet Lawena przestała szlochac. Wszystkie pary oczu były zwrócone w stronę Perskiego, który wciąż trzymał odciętą częśc ciała i parzył się w nią tępym wzrokiem
-Widzisz?!- zakrzyczał Salem podchodząc do Perskiego- Widzisz co on mu zrobił?! Pocwiartował Madoxa!
-Ooo… on?- wydusił Perski
-Musimy zmobilizowac wszystkie siły!- powiedział do reszty zebranych Salem, nie zwracając już uwagi na pijanego druha-Sami nie powstrzymamy Thinkera!


Komentarze

Pozostałe artykuły

  • Wywiad z Mezoarem sar Selu

    Profil: www.margonem.pl/?task=profile&id=224420 Hacku: Witaj! Dziękuję, że zgodziłeś się na udzi...

  • Wywiad z Darazatem

    Wywiad z Darazatem lipko111: Dziękuję, że zgodziłeś się na przeprowadzenie wywiadu, jak się z tym c...

  • Wywiad z Hurinem

    Nerth: www.margonem.pl/?task=profile&id=3568959 - Kontakt kontakt@msvm.pl lub GG: 33939625 Hurin...

×

Porównaj przedmioty Usuń przedmioty

  • Topór orka
    Topór strumienia posoki* unikat *Typ: Dwuręczne
    Atak: 837-1023
    Cios krytyczny +1%
    Siła +34
    Obniża SA przeciwnika o 0.25
    Wiąże po założeniu
    Wymagany poziom: 60
    Wymagana profesja Wojownik
    Wartość: 26.6k
  • Mocny miecz krasnoludów
    Mocny miecz krasnoludów
    Mocny miecz krasnoludów* unikat *Typ: Dwuręczne
    Atak: 1210-1479
    Siła +80
    SA +27%
    Wiąże po założeniu
    Wymagany poziom: 76
    Wymagana profesja Wojownik
    Wartość: 40.3k
+ Przeciągnij tutaj przedmioty do porównania