Upadek - Rozdział 7

Autor: nichal12340

Rozdział 7
Szli przez cztery dni, nocą rozbijali obóz. Zawsze wystawiali warte po dwóch ludzi z każdej strony. W dzień ustawiali się tak jak poprzednio po obu stronach drogi. Miecznicy dzielili się w 5 osobowe grupy, po jednej do każdego oddziału. Po drodze rozbili kampanie piechoty nie tracąc przy tym żadnego ze swoich ludzi.
Gdy ujrzeli wierze kościelne stolicy, właśnie zaczynało się ściemniać.
Mury Karka-Han wybudowano 30-lat temu, były to więc stosunkowo nowoczesne umocnienia. Co pięćdziesiąt metrów stały okrągłe wieże, a na nich umieszczono balisty. Co metr był otwór strzelniczy co świadczyło o tym, że mur był pusty w środku. Na murach chodzili wartownicy w zbrojach, najprawdopodobniej gwardziści.
Coś jednak było nie tak, na tarczach żołnierzy nie było żadnych znaków.
Gdy doszli do bramy ujrzeli ludzi z rysunkiem trzech wież na tarczach. Blizna ze swymi ludźmi, już chciał zaatakować, gdy danamir powstrzymał do gestem dłoni. Dowódca z mieczem w ręku podszedł do niego, widocznie nie zadowolony z faktu, iż nie może po prostu zadźgać tych—Jak się wyraził—bezczelnych przydupasów bezczelnie stojących przy bramie ich miasta.
Żeby wyjaśnić całą sytuacje „wynajęli” po cichu jednego z wartowników. Usadowiwszy go wygodnie na ziemi z mieczem koło głowy uprzejmie zapytali co to wszystko znaczy.
— Ja… Nic nie wiem… Prosssszze…
— Co ty za durni nas masz? Gadaj co robicie pod bramą?
Obcy żołnierz popatrzył na niego jakby ten zapytał go dlaczego słonce jest żółte a niebo niebieskie.
— No jak to co? Widziałeś ty kiedy miasto bez wartowników przy bramie?
Blizna wkurzył się, i zamachną się by uprzejmie pogłaskać jeńca.
— Zostaw go, przecież widzisz że to nawet żołnierz nie jest. Nawet kolczugę tył na przód założył!
— No to co to według ciebie ma być? Hę?
Podszedł do żołnierza z uśmiechem i zapytał.
— Dlaczego nie nosisz barw króla tylko jego brata?
— Przecie teraz to jego brat rządzi no nie? Król nie żyje, ludzie gadają w kościele że go otruli albo co, ale jak dla mnie to bez różnicy kto żołd płaci, byle płacił!
— A ta gwardia na murach to co, tylko mi nie mów że oni też poddali się temu s……….i!
— A gdzie tam! To nowa gwardia, tamtych to zabili! Publicznie, 300 chłopa, krwi było tyle że się po kostki chodziło. A w nocy jak się wampiry wyczuły, to się chyba ze cztery zleciały. Ale dobrze że je wybili, jedna dobra strona!
Wszyscy słuchali opowieści jak zaczarowani. Gdy wartownik skończył opowiadać na ich twarzach było rozczarowanie, zrezygnowanie i smutek.
Danamir nie wiedział co robić, nie mógł wrócić ani zostać tutaj. Na szczęście uratował go z tych rozmyślań blizna.
— Nie ma co czekać idziemy do Werblin, no co się gapicie?! Kilku ochotników na pójście do miasta! No ale nie wszyscy! Ty i ty, raz, raz! Dajcie im wiadomości do bliskich w mieście jak macie. Kto nie umie pisać niech poprosi o pomoc tego co umie! A wy macie tu pieniądze. Kupcie jedzenie, dużo jedzenia, na tydzień. Tylko nie kupujcie wszystkiego na raz bo ktoś się skapnie. Oni wam pomogą, będą nosić jedzenie tutaj. A ty rozniesiesz listy, szybciej!
Uzupełnianie zapasów trwało jeszcze jeden dzień. Franek również chodził w tą i z powrotem. Wtedy zdarzył się koszmarny wypadek, on i jeden z ludzi blizny kupowali właśnie chleb, gdy jeden ze szpicli podszedł do nich i zapytał czy mógłby się z nimi zabrać do Werblin . Franek nie wiedział że jego praca polegała na mówieniu tego każdemu kto kupował większą ilość żywności. Łatwowierny powiedział że tak, ale na szczęście nie zdążył dokończy ponieważ nieznajomy dał znak i otoczyła go grupa strażników. On i żołnierz niczego nie wyjawili i powiedzieli że działają na własną rękę. Powieszono ich trzy godziny po aresztowaniu.
W odwecie ludzie Danamira wybili całą kampanie piechoty nie oszczędzając nikogo.
Blizna stracił wtedy dwóch ludzi, pochowali ich nazajutrz i poszli w dalszą drogę


Komentarze

Pozostałe artykuły

  • Wywiad z Mezoarem sar Selu

    Profil: www.margonem.pl/?task=profile&id=224420 Hacku: Witaj! Dziękuję, że zgodziłeś się na udzi...

  • Wywiad z Darazatem

    Wywiad z Darazatem lipko111: Dziękuję, że zgodziłeś się na przeprowadzenie wywiadu, jak się z tym c...

  • Wywiad z Hurinem

    Nerth: www.margonem.pl/?task=profile&id=3568959 - Kontakt kontakt@msvm.pl lub GG: 33939625 Hurin...

×

Porównaj przedmioty Usuń przedmioty

  • Topór orka
    Topór strumienia posoki* unikat *Typ: Dwuręczne
    Atak: 837-1023
    Cios krytyczny +1%
    Siła +34
    Obniża SA przeciwnika o 0.25
    Wiąże po założeniu
    Wymagany poziom: 60
    Wymagana profesja Wojownik
    Wartość: 26.6k
  • Mocny miecz krasnoludów
    Mocny miecz krasnoludów
    Mocny miecz krasnoludów* unikat *Typ: Dwuręczne
    Atak: 1210-1479
    Siła +80
    SA +27%
    Wiąże po założeniu
    Wymagany poziom: 76
    Wymagana profesja Wojownik
    Wartość: 40.3k
+ Przeciągnij tutaj przedmioty do porównania